Paweł T.
Pamiętam, jak byłem nastolatkiem jeszcze zanim wszedłem w dorosłe życie nie miałem problemu z tym, żeby podejść do dziewczyny, rozmawiać z nią, po czym uwieść ze wszystkimi tego przyjemnymi konsekwencjami... Uwodzenie było proste. W pewnym momencie ustatkowałem się, zdziadziałem i z przystojnego amanta, samca alfa, stałem się pierdołowatym żonkosiem, który coraz bardziej staczał się w codzienność pt. pilot + kanapa.
Tak było do tego weekendu. Kiedy w czasach nastoletnich uwodziłem kobiety, robiłem to intuicyjnie. Bez żadnych technik, premedytacji, było to zupełnie naturalne... Dziś wiem, że gdybym w tamtym czasie posiadał tą wiedzę, którą mam dzięki Tobie, moja skuteczność byłaby kilkukrotnie wyższa... ;)
Odzyskałem pewność siebie, czuje się doskonale... Wiem, że dzięki temu weekendowi zyskała również moja żona, która ma teraz pełnowartościowego faceta a nie kanapowca pospolitego, życie z którym jest nudne jak flaki z olejem.... :)
Rozmowa z kobietami teraz nie jest czymś przerażającym, stała się przyjemną konwersacją - widzę że odbiór jest zupełnie inny... klientki proponują mi kawę bo fajnie im się ze mną gada (a to dopiero pierwszy dzień pracy) a i poza pracą jest kosmicznie !
Rozmawiałem dziś z trzema baaaardzo atrakcyjnymi kobietami... tak testowo sprawdzić to o czym mówiłeś. TO DZIAŁA !!! Brak mi słów... Idę jak po swoje, obserwując reakcje kobiet są niesamowicie zaskoczone tym, że nie padam im do stóp z żebraczym skamleniem o telefon, tylko kiedy wejdą w historię muszę już iść, bo nie mam dla nich czasu mówiąc, żeby się przypomniały jutro to dokończymy rozmowę. Jedna wytrzymała kilka godzin, nie do jutra... Najfajniejsze jest to, że jeszcze tydzień temu nie wiedziałem, że taka gra w ogóle jest możliwa a to dopiero początek !!! :D :D :D Nie boje się powiedzieć niczego, bo nie muszę - to ja kontroluje sytuację ! :)
Pokazałeś mi też coś innego - treningiem, pracą, ćwiczeniami i dążeniem do celu można osiągnąć to, co do tej pory wydawało się niemożliwe - teraz granica niemożliwości jest gdzieś daleko, bo to ja jestem szefem i ja decyduję co będzie dalej...
Reasumując - tak jak mówiłeś, pójdziemy wszyscy do piekła, ale za to jaka będzie impreza !!!! :)
Paweł T.
Opinie uczestników
Patelnia
O tym, co się zmieniło po Praktyku Uwodzenia mógłbym naprawdę...
Paweł T.
Pamiętam, jak byłem nastolatkiem jeszcze zanim wszedłem w dorosłe...
WR
Zabierając się do pisania poniższego tekstu poczułem się nieco jak...
Majk 05
Zdecydowałem się odpowiedzieć na Twoją prośbę o opinię na temat...
Mariusz Pniewski
Skoro czytasz ten tekst, to znaczy, że wiesz już o Społeczności i chcesz...
DAWID CHROMIEC
Pisząc ten tekst właśnie siedzie na delegacji w Gdyni, a moje myśli co...
Kamil Pawełek
A zaczęło się całkiem niewinnie ...Urodziłem się ? Nie to nie ta bajka....
Arek Gębarowski
K…a mać !O co chodzi ! Po raz kolejny chciałem dobrze a wyszło...
Igiel
Przed szkoleniem: Igiel lifestyle Moim głównym zajęciem...
Mike
Do roku 2005 studiowałem dziennie w warszawie na kierunku pedagogika...
Marek Frycz
Nigdy nie miałem większych problemów z laskami. Zawsze z imprezy...
Omen
Jako że 30stka już na karku w pewnym momencie zacząłem się zastanawiać,...
Paweł R.
Hej Andy, tak jak powiedziałem napisze opinie z perspektywy czasu, jaki...
Jędrzej Stępień
Co zmieniła Akademia Uwodzenia w moim życiu hm. Zacznę może...
Bartłomiej Sikora
Właśnie mija rocznica. Dokładnie rok temu, w styczniu 2009 roku...