Igiel
Przed szkoleniem:
Igiel lifestyle
Moim głównym zajęciem są studia – idę samotnie na ćwiczenia bądź wykłady, izoluję się od reszty, wstydzę się chodzić na imprezy i spotykać się w gronie nowych znajomych ze względu na to, że mam mało do powiedzenia – nie potrafię się bawić i czuję się mało komfortowo w większych grupach. Mam 2 lub 3 nowo poznanych znajomych, którzy są do mnie podobni pod względem śmiałości społecznej – w rozmowie z nimi czuję się bardziej pewnie i wmawiam sobie, że nie zależy mi już na nowych znajomościach. Staram się być dla wszystkich miły i uprzejmy, boję się wyśmiania i chcę być przez wszystkich lubiany.
Moim głównym zainteresowaniem są gry komputerowe, serfowanie po Internecie, oglądanie telewizji, wędkarstwo – ogólnie zajęcia które umożliwiają mi samotne spokojne spędzanie czasu. Gdy od czasu do czasu wracam do rodzinnego miasta – spotykam się z kilkoma stałymi znajomymi – najczęściej sporo pijemy i rozmawiamy na przeróżne tematy. Od czasu do czasu wychodzę z jednym kumplem na imprezy (resztę to zupełnie nie interesuje) i wyglądają one najczęściej tak, że na początku sporo wypiję – a później zataczam się na parkiecie – jak się przemogę to tańczę w kółku frajerów wokół jakiejś laski i oglądam ludzi na parkiecie. Trudno powiedzieć o czymś więcej – bo tak naprawdę nie ma za bardzo o czym.
Niewiasty
Przez pewien czas starałem się nie zwracać na nie uwagi – tak było po prostu łatwiejJ
Pewnego dnia po prostu nie wytrzymałem słysząc rozmowy kolegów o dziewczynach
Zacząłem bardzo intensywnie zwracać uwagę na piękne kobiety – o niektórych myślałem nieustannie i zacząłem przez to mieć poważne problemy z nauką. Nie marzyłem nawet nigdy o seksie – gdy jakaś kobieta spodobała mi się mógłbym poświęcić i zrobić dla niej wszystko w zamian za spędzanie ze mną trochę czasu i może jeden pocałunek. W pewnym momencie stwierdziłem, że czas działać – wyszukałem kilkanaście dziewczyn na gg – świetnie mi się z niektórymi rozmawiało – nawet umówiłem się z kilkoma na spotkanie – a 2 były naprawdę nakręcone J hehe – oczywiście chyba nie muszę mówić, że nigdy nie poszedłem na żadne spotkanie – odwoływałem kilka godzin przed – lub wysyłałem kumpla który był mi za to wdzięcznyJ . Po pewnym czasie znalazłem tą jedyną – obiekt moich westchnień i marzeń – jednocześnie wiedziałem, że na nią nie zasługuję – bo jest zbyt cudowna i stwierdziłem, że pozostanę platonicznym romantykiem lol
Szkolenie
Po przeczytaniu jakiegoś e-booka znalazłem stronę Akademii Uwodzenia – wybrałem szkolenie indywidualne – bo na grupowym źle bym się czuł. Chyba miesiąc przeżywałem wyjazd do Warszawy – nie przygotowałem żadnych ćwiczeń do szkolenia – bo wydawały mi się po prostu niemożliwe. Wiedziałem, że dostanie mi się bury.
Pierwszego dnia spotkałem się ze stylistką – która uświadomiła mi jak dennie się ubieram i pomogła mi wybrać ciuchy, w których na szkoleniu czułem się bardziej pewnie.
Drugiego dnia spotkanie z Andym i zaczynamy robić mi zmiany w moim mózgu.
Po części teoretycznej stwierdziłem, że aby zostać dobrym podrywaczem muszę zmienić tylko jedną rzecz – robić wszystko na odwrót jeśli chodzi o kobietki.
Pełen optymizmu i zapału przystąpiłem do ćwiczeń praktycznych, które wydawały mi się po prostu hardcorowe. Naprawdę cholernie się bałem – gdy Andy kazał mi podejść do atrakcyjnej laski i powiedzieć po prostu, że mi się podoba i chciałbym ją poznać.
Chyba przez 2 dni szkolenia nie mogłem się w pełni przełamać – stale miałem opory mimo iż nie zostałem ani razu wyśmiany, ani pobity przez laskę bądź jej chłopaka.
Przełom nastąpił 2 dnia na imprezie – gdy dostałem zadanie – podejść do 3 lasek i powiedzieć: „Widzę, że jesteście zmęczone – zabieram was do domu” – zrobiłem to oczywiście tragicznie – mowa ciała i intonacja – masakra – jedna z lasek kazała mi powtórzyć to co powiedziałem i to oczywiście wykrztusiłem ponownie dostając niszczącą ripostę.
„Wyp…laj stąd – ale już – bo zaraz Ci przyp….olę – nie ma Cię”
Zszokowany wracam do Andiego – który pęka ze śmiechu – myślę sobie – czy coś się stało? Czy zostałem pobity? Będę się przejmować tekstem jakiejś nawalonej dupy która nawet mi się za bardzo nie podobała? Wtedy to w pełni zrozumiałem i stwierdziłem, że to jedna z zabawniejszych sytuacji w moim życiu. Wyluzowałem się trochę – nagle na parkiecie zobaczyłem jakąś laskę która się do mnie przystawia ( myślę sobie – podstawiona) – oczywiście Andy mnie pogonił i to była moja pierwsza życiowa izolacja.
Po 3 ciężkich dniach i 3 nieprzespanych nocach – przemyślałem całe swoje życie i uświadomiłem sobie jak łatwo je zmienić na lepsze.
Obecnie
Już nie studiuję. Mam bardzo dochodowy biznes, nie mam telewizora – nie gram w ogłupiające gry komputerowe, które są po prostu marnotrawstwem czasu.Rozpocząłem realizację własnych marzeń – często podróżuję – spędzam czas aktywnie.
Jeśli chodzi o znajomych to mam ich znacznie więcej i to ja wybieram z kim chcę spędzać czas. Mam znacznie wyższe poczucie własnej wartości, jestem o niebo bardziej stanowczy, pewny siebie i mam w dupie to co inni myślą na mój temat – podążam własną drogę – wiem co chcę osiągnąć i że nie ma nic co jest dla mnie niemożliwe.
Zapisałem się na cykl trenerski i poznaję kolejne coraz bardziej ciekawe rzeczy. Hipnoza, NLP i inne.
Kobiety
Platoniczny romantyk – daleko mi teraz do tego. Najważniejsze – nie jestem już prawiczkiem – żyję w stałym związku z kobietą, która nadal mi się niesamowicie podoba.Nie mam problemów w nawiązywaniu kontaktów z nowo poznanymi kobietami – zagaduję kiedy chcę i gdzie chcę plus w jaki sposób chcę.Ostatnio coraz bardziej selekcjonuję kobiety – pod względem wyglądu i charakteru – kiedyś naprawdę wystarczało, aby była ładna – teraz gdy widzę jakąś cechę, która mnie naprawdę wkurza – po prostu obracam się na pięcie i podążam dalej – bo nie ma sensu tracić czasu na dziewczynę, z której nawet koleżanki dobrej nie będzie – nie mówiąc o byciu kochanką czy dziewczyną.
Prawie na każdej imprezie laski same wykazują zainteresowanie – gdy widać, że dobrze się bawię i wyróżniam się jakoś w tłumie– co niestety dla nich zmniejsza moje zainteresowanie- tak jest również z laskami, które zbyt łatwo się otwiera – bardziej pociągający jest bitchshield, gdy trzeba się postarać.
Gdy teraz sięgam do momentu, kiedy wahałem się czy jednak jechać to strach mnie ogarnia, że mogłem żyć jak kiedyś. Teraz życie jest inne. Piękne, cudowne i po prostu je kocham, a szczególnie te piękne dodatki do niego, czyli niewiasty.
Igiel
Opinie uczestników
Patelnia
O tym, co się zmieniło po Praktyku Uwodzenia mógłbym naprawdę...
Paweł T.
Pamiętam, jak byłem nastolatkiem jeszcze zanim wszedłem w dorosłe...
WR
Zabierając się do pisania poniższego tekstu poczułem się nieco jak...
Majk 05
Zdecydowałem się odpowiedzieć na Twoją prośbę o opinię na temat...
Mariusz Pniewski
Skoro czytasz ten tekst, to znaczy, że wiesz już o Społeczności i chcesz...
DAWID CHROMIEC
Pisząc ten tekst właśnie siedzie na delegacji w Gdyni, a moje myśli co...
Kamil Pawełek
A zaczęło się całkiem niewinnie ...Urodziłem się ? Nie to nie ta bajka....
Arek Gębarowski
K…a mać !O co chodzi ! Po raz kolejny chciałem dobrze a wyszło...
Igiel
Przed szkoleniem: Igiel lifestyle Moim głównym zajęciem...
Mike
Do roku 2005 studiowałem dziennie w warszawie na kierunku pedagogika...
Marek Frycz
Nigdy nie miałem większych problemów z laskami. Zawsze z imprezy...
Omen
Jako że 30stka już na karku w pewnym momencie zacząłem się zastanawiać,...
Paweł R.
Hej Andy, tak jak powiedziałem napisze opinie z perspektywy czasu, jaki...
Jędrzej Stępień
Co zmieniła Akademia Uwodzenia w moim życiu hm. Zacznę może...
Bartłomiej Sikora
Właśnie mija rocznica. Dokładnie rok temu, w styczniu 2009 roku...